Ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad sensem życia i nad tym do czego cały ten świat zmierza. Wiem, że człowiek zadaje sobie to pytanie od wielu tysiącleci i głowili się nad nim najwięksi filozofowie, ale teraz zaczęłam zadawać je sobie. Na dodatek robię to z coraz większą częstotliwością. Niestety, na końcu moich rozważań stwierdzam, że nie znam odpowiedzi na to pytanie. Tak więc problem badawczy pozostaje bez odpowiedzi lub nawet chwiejnej hipotezy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz